A jednak ta pigułka nie przejdzie…
Brawo, panie prezydencie!
Nie ugiął się pan pod presją osób ze strony cywilizacji śmierci…
Zawetował ustawę, którą chciała przepchnąć lewica, by pigułka "dzień po" była legalna bez recepty i już dla dzieci…
Dla pana prezydenta ważniejszy okazał się głos obywateli, lekarzy, uczciwych, mających na uwadze dobro dzieci, kobiet, zdrowie naszych obywateli.
I obywatelek.
Niż głosy pokrzykujących propagandzistów, którzy chcą nam wcisnąć słodką trutkę.
Nie przestraszył się ich. Ich nacisków, szantaży, krzyków i płaczów. Wybrał życie i zdrowie dla nas, obywateli, obywatelek.
Tak, dziewczynki poniżej 18. roku życia są też dziećmi! To nie kraje Trzeciego Świata, w których pierwsza miesiączka wypycha w dorosłość!
A u nas, w naszej cywilizacji, chyba nawet dorosłość nie zmusza kobiety, by zaczynała życie seksualne!
Czy może tak?
No, chyba raczej bym wiedziała…
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-tabletka-dzien-po-andrzej-duda-zawetowal-ustawe,nId,7420037
- Pan prezydent wsłuchał się w głosy rodziców, które docierały w korespondencji. (...) Wpłynęła petycja podpisana przez 30 tys. osób - uzasadniała weto prezydencka minister Małgorzata Paprocka. Przekazała, ze stan prawny nie uległ zmianie - pigułkę będzie można kupić na receptę.
Czytaj więcej na: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-tabletka-dzien-po-andrzej-duda-zawetowal-ustawe,nId,7420037#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
No! Właśnie? I o co chodzi? Zostało po staremu.
Cóż, wygląda na to, że osoby z przeciwnej strony będą musiały przełknąć gorzką pigułkę…
Komentarze
Prześlij komentarz